
DWIE NATURY
Katarzyny Odyniec
Z jednej strony jestem naukowcem, pedagożką społeczną, badaczką i pisarką. Jestem doktorem nauk społecznych, pracuję na uniwersytecie, wykładam. Czasem piszę bardzo mądre artykuły naukowe i książki, przemawiam na konferencjach i sympozjach, a inni zwracają się do mnie per Pani Doktor.
Jako Doktorzyna Katarzyna opowiadam o świecie społecznym, o badaniach i o tym, jak naprawdę wygląda praca naukowca i badacza. Zaglądam za kulisy uniwersytetu, pisania, prowadzenia badań, konferencji i całego tego naukowego świata. Pomagam też studentom mierzyć się ze studiowaniem, metodologią, badaniami i pisaniem prac dyplomowych. Bo wiem, że czasem to, co dla promotora jest oczywiste, dla studenta wcale takie nie jest.
A z drugiej strony jest ARATO.
Tu zamiast artykułów są nici. Zamiast przypisów — tysiące supełków. Zamiast wykładów — czółenka, kamienie, kolory i kolejne projekty, które koniecznie muszę zrobić, bo właśnie wpadł mi do głowy nowy pomysł.
Nieustannie pcha mnie do przodu potrzeba tworzenia rzeczy pięknych, użytecznych, takich, w których mogę zamknąć fragment siebie. Nie znoszę tkwić w stabilności, powtarzalności, przeciętności. Wszystko wokół mnie musi się zmieniać, działać na zmysły. Ciągle uczę się czegoś nowego.
I dlatego ta strona też jest trochę podwójna.
Mogłabym rozdzielić te dwa światy. Zrobić jedną stronę dla Dokotrzyny Katarzyny, a drugą dla ARATO. Tylko po co? Przecież obu tych części nie da się ode mnie odczepić. Raz siedzę nad badaniami i próbuję zrozumieć świat społeczny, a za chwilę wybieram kamienie do nowej frywolitki.
To wszystko razem to po prostu Katarzyna Odyniec.
Zapraszam Cię do mojego świata.
A właściwie — do moich dwóch światów, które uparcie nie chcą być osobno.


